O Dumaczu


Mój najważniejszy problem polegał na zniszczeniu linii demarkacyjnej, która oddziela to, co wydaje się być realne od tego, co fantastyczne.

Gabriel García Márquez

Czytanie to rozwój. Dzięki książkom poznajemy cudze opowieści, otaczający nas Świat, różne kultury, wielką i małą historię. Sięgamy więc po literaturę faktu, powieść współczesną, ale i po fantastykę. Czytanie to przenoszenie się do alternatywnej rzeczywistości stworzonej specjalnie dla nas przez autora książki. Nie da się niestety przeczytać wszystkiego, dlatego dobrze jest wybierać to, co sprawdzone i dobre. Tym dobrem się dzielić z innymi. I dobrze jest też o książkach dyskutować.

Ogólnie wygląda to tak:
  • dumam sobie, odkąd tylko sięgam pamięcią
  • nie lubię mówić konkretnie do kogoś, za to uwielbiam do wszystkich i do nikogo
  • kupiłabym sobie bezludną wyspę i zabrała ze sobą hamak, książki, gry, muzykę i seriale 
  • oraz człowieka, który wie, jak mi tam na bezludziu podłączyć wi-fi
  • (potem go oczywiście odeślę do cywilizacji)
  • bo prawda taka, że duże ilości na raz żywych ludzi mnie przerażają
  • ...w sumie duże ilości na raz ludzi martwych również
  • widziałam co jest tam hen z przodu i myślę, że jednak koniec Internetu jest jest cichy i fajny, więc się tu zaszyłam.
To chyba strona o (nie)spokojnym życiu dorosłego introwertyka przez pryzmat literatury i innych takich..., choć proces decyzyjny nadal trwa.

My Instagram